|
Blog > Komentarze do wpisu
Starsza kobieta, mówi młodej...
Jeśli relacja między dwojga ludzi ma szansę być długoterminową, to ona nie może być "skomplikowana" w swojej istocie. No jak długo człowiek potrafi *ebać mózg sobie i innym w reżymie non-stop? Pół roku, rok, możne nawet kilka lat - ale nie dłużej. "Skomplikowane" relacje, typu rozstania-powroty i ciągłe rozmowy o "*uj wie czym to przepraszam, od nadmiaru wolnego czasu. To również można porównać z kolesiem, który przychodzi do salony Bentley'a a stać go najwyżej na pierwszą ratę. On będzie latami przychodził do tego salonu, ale nadal jedyne co mu świeci to - Fiat Cinkuciento. Koleś będzie twierdził, że Bentley to jedyne auto, które mu pasuje a rodzina i przyjaciele już nie będą mieli siły tego słuchać. Koleś sobie zepsuje życie a cierpienie za Bentleyem stanie się fetishem i ani razu nie pomyśli o dobrze pracującym, pewnym, z czystą tapicerką Fiacie, który bezproblemowo zawiezie go z punktu A do punktu B. Relacje muszą być jak najbardziej "proste" i lekkie a najważniejsze jest to, jak bardzo Ci z nim komfortowo. Jeśli on doprowadza cię do depresji, jeśli Tobie z nim jest nie mniej *ujowo niż bez niego, jeśli czujesz że nie masz z nim szans, jeśli on *ebie ci mózg zamiast Twojego ciała i uwielbia te wszystkie słowa typu "nie jestem gotów" "muszę pomyśleć" "to jest skomplikowane"...to daj Sobie spokój. to be continued...
piątek, 20 stycznia 2012, creativka
|
|